Wydarzyło się

„Gazeta Grudziądzka”, 11 maja 1911 roku

Iława. Jak niebezpiecznem jest zimne piwo, mianowicie w cieplejszej porze roku, tego mamy nowy dowód. Kapitalista Leopold Böttcher ztąd napił się zimnego piwa, poczem zmarł nagle na paraliż serca.

Data:

udostępnij

Kronika zaginionego miasta – odc. 7: Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego

Ostatnio dodane

Działalność Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Iławie to jedna z najczarniejszych kart w historii powojennej Iławy. W dodatku nie do końca zapisana – relacji, podobnie jak materiałów źródłowych, zachowało się niewiele lub są na tyle dobrze ukryte, że nie udało się do nich jeszcze dotrzeć. Zebrane informacje pozwalają jedynie na częściowe odtworzenie atmosfery pierwszych powojennych lat: w tle prób i starań o odbudowę miasta, przywrócenia spokoju i normalności, były aresztowania, zatrzymania, przesłuchania i tortury. Dziś wiadomo jedno: pod obserwacją UB byli wszyscy, co do których istniało przypuszczenie, że mogą myśleć inaczej. A tych i w Iławie, pełnej kolejarzy i osadników z całej Polski i ze Wschodu, i w powiecie, i w okolicznych lasach przesyconych oddziałami podziemia antykomunistycznego nie brakowało.


Michał Młotekhttps://www.michalmlotek.pl
Michał Młotek – mieszkaniec i miłośnik Iławy, znawca regionu, samorządowiec, radny

chętnie czytane